deviant art





Login
Join deviantART for FREE Take the Tour Lost Password?
Deviant Login
Shop
 Join deviantART for FREE Take the Tour
About Me Varied / Hobbyist Member Boogieman wuz here!25/Male/Poland Recent Activity
Deviant for 5 Years
Needs Premium Membership
Statistics 81 Deviations 3,288 Comments 21,304 Pageviews

Webcam

Watchers

:icondarksilverflame: :iconnini-ni: :iconsupersonic3225: :iconarcymarzyciel: :iconi-watch-people-again: :iconryumuza: :iconbriat: :iconrynen10k: :iconka88: :iconi-watch-u: :iconsexysexypenguin: :iconshadowx4: :iconnabionline: :iconstarfoch: :icon5minut: :iconi-watch-people: :iconphazonridley: :iconmoherowy: :iconpiku184: :iconpapermatt202:

Friends

:iconarcymarzyciel: :iconnini-ni: :iconharufreak: :iconmarkfrompoland: :icondoctorwalui: :icontysonhesse: :iconhyliaman: :iconbrokenteapot: :icontobibrocki: :iconrynen10k: :iconskulkidpl: :iconnami-tsuki: :iconfrobman: :iconcyandrizzle: :iconwithoutinspiration: :iconnightsbo: :icon8-bit-painter: :iconsarah888: :iconaxl-fox: :icondzamper:

deviantID

~Bijman
Boogieman wuz here!
Artist | Hobbyist | Varied
Poland
I'm just a procrastinator. Also, I love collecting video games.

Current Residence: Po(o)land
deviantWEAR sizing preference: L
Print preference: A4
Favourite genre of music: Disco, Funk, House, Synth Pop, Big Beat, Progressive Trance, Orchestral, Reggae, Hard Rock, Ambient, Soundtracks and more
Favourite photographer: Me ;)
Favourite style of art: Cartoony or unique
Operating System: Windows Vista
MP3 player of choice: Winamp, Samsung Galaxy Ace
Shell of choice: Shell V-Power
Wallpaper of choice: Something relaxing or video game related
Skin of choice: Pale skin or a little tanned.. not racist here!
Favourite cartoon character: Mordecai, Ed, Johnny Bravo, Kick Buttowski, Schnitzel, Papa Smurf, Ice King and more
Personal Quote: "O rety, kotlety!"
Interests

AdCast - Ads from the Community

[x]

Groups

:icontombraidercorefans: :iconsegafans: :iconvideo-game-fans: :iconmotherbound-fc:

Comments


:icon:
Add a Comment:
 
:iconcrashpl:
HOLY MOTHERFUCKING SHIT WITH DICKS
BIJMAN DZIŚ URODZINY MA

Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy, wszystkiego związanego z BigN i prototypu WiiU jako jednego z prezentów. Najlepszego! :D

--
Oh, every time I close my eyes, I see my name in shining lights.
A different city every night, oh I swear,
the world better prepare
for when I'm a billionaire.
Reply
:iconbijman:
~Bijman Nov 14, 2011  Hobbyist General Artist
SWEET MUFFIN JESUS! P-P-P-PAAARTY!

Dzięki, Kresz.
:iconfriendsfaceplz:

--
Fingerz ownz u all!
Reply
:iconozi90:
Lubisz masuo?

--
My youtube channel - [link]
Moja strona - [link]
Reply
:iconbijman:
~Bijman Mar 11, 2011  Hobbyist General Artist
Wieje sandałem

--
Fingerz ownz u all!
Reply
:icondesideria92pl:
Nie pamiętam już kto szukał starych debilstw z SPL ale... znalazłam coś co wyjątkowo zapisałam na dysku, a w 2007 roku zgrałam na płytę. Enjoy.


Tego ranka Sonic obudził się w bardzo dobrym humorze.
Sonic-O kurwa!Zajebiście!Tego ranka mam bardzo dobry humor!
Jak już mówiłem tego ranka Sonic obudził się w bardzo dobrym humorze i...
Sonic-Yeaaah!!!Dziś jest Święto Sonica!
Ekhm...a więc Sonic obudził się dziś w dobrym humorze i...
Sonic-Tak!Czas zacząć zbierać prezenty!
Ghhh...a więc Sonic obudził...a pieprzę to!!
Sonic-Taa...
Sonic wyjoł z szuflady swojego brudnego kredensu paczkę Mentosów i łyknoł jednego.
Sonic-Yeah!Teraz nie będę musiał już myć zębów.
Sonic wyszedł nie zamykając nawet za sobą drzwi no bo i po co?Nikt nie odważył by się czego kolwiek dotknąć w tym syfie który on nazywa domem.A nawet jeżeli ktoś byłby na tyle głupi by dotknąć czego kolwiek to zaczoł by się powoli i boleśnie wypalać od tego całego syfu.
A w tym samym czasie gdzieś w Mistycznych Ruinach mieszka sobie Tails.Najlepszy przyjaciel Sonica a także maniak czystego hardkoru(Tego łóżkowego też).
Tails-Prawie skończyłem!Już...już...tak!!!Nareszcie!Buhahahahahahahaha!!!Nareszcie udało mi się stworzyć maszynę która sprawi że zawładnę nad światem!!!Włuhahahahahahahahahaha!!!
Reżyser-Tails!!!Tails!!!
Tails-Hahahaha...hę!?Czego chcesz?!
Reżyser-Tails ty łosiu!To nie twój tekst!To tekst Eggmana!!!
Tails-Ty...żeczywiście.
Reżyser-Dobra kontynuujemy!
Nagle do domu Tailsa wpadł Eggman.
Eggman-Yo brachu!Wiesz jaki mamy dzisiaj dzień?!
Tails-Nie...eee...eee...
Eggman-Tails!Zgodnie ze scenariuszem powinieneś teraz powiedzieć:"Czego chcesz straszliwy Dr.Eggman!?"
Reżyser-Eggman!!!To nie ty miałeś się pytać o dzień a Sonic!!!
Eggman-Ty...żeczywiście.
Reżyser-Jestem otoczony przez idiotów.
Do domu wpadł Sonic.
Sonic-Witaj Tails!Ohohohohohoho!!
Reżyser-Sonic...to jest tekst Eggmana!!!
Sonic-Ty...żeczywiście.
Reżyser-(Płacze)
Tails-Co mamy robić?!
Reżyser-Grajcie do ciężkiej qrwy!!!
Sonic-Okej...ekhm!Eggman?!Co ty tutaj robisz?!
Eggman-S-Sonic?!A nie ważne!Jest już zapóźno!
Sonic-Na co?!
Eggman-Yyyy...nie pamiętam.
Sonic i Tails-Hę?!
Eggman-Zapomniałem tekstu.
Reżyser-(Płacze jednocześnie waląc głową o ścianę)
Eggman-A mniejsza o to!Odkryłem stare zapiski mojego ojca...eee...dziadka!Wkrótce przechwycę jego tajną super broń przetrzymywaną na Więziennej Wyspie!!A gdy ją zdobędę to wtedy...buhahahahahahaha!!
Eggman uruchomił swój Jet Pack i wyleciał z domu Tailsa robiąc przy okazji dziurę w jego suficie.
Tails-O nie!Jeżeli on znajdzie tę broń to wtedy...
Sonic-Nie ma powodu do obaw mój przyjacielu!
Tails-Dlaczego?
Sonic-Ten idiota napewno zepsuje tę broń.
Dużo później na Więziennej Wyspie.
Eggman-Tak...tak!!!Wystarczy że wpiszę hasło a wtedy uzyskam dostęp do broni jaką to stworzył mój dziadek.Tak więc...
Po pięciu minutach...
Eggman-......Kurwa!Zapomniałem hasła!
Eggman walnoł pięściami w klawiaturę i przez przypadek wpisał słowo Maria.
Eggman-Hę?
Komora przed nim zaczeła się otwierać i...
Eggman-(Czyżby to był...Sonic?)
Z komory wyszedł czarny jeż z kilkoma czerwonymi pasami.
???-.......
Eggman-A...a...a...
Shadow-Nazywam się Shadow.Jako żeś mnie uwolnił to spełnię jedno twoje życzenie.
Eggman-A...a więc chcę magazyn pełen jaj i dużo pięknych i bezmózgich lasek bez ubrań!
Shadow-Y...mogę spełnić jedynie życzenie NIE opierające się na magii.
Eggman-W tym wypadku chciałbym ogromny basen napełniony po brzegi wodą i galaretkę.
Shadow-Czy ja coś nie powiedziałem?Hę?!
Eggman-Och daj spokój,przecież basen możesz mi zbudować a galaretkę przyżądzić.
Shadow-Ty...ty chyba oszalałeś!!Dośc tego!Wypierdalam stąd!Chaos Control!
Eggman-Czekaj!Chcę dominacji nad światem!Mojim życzeniem jest dominacja nad światem!
Shadow znikł.
A w Mistycznych Ruinach.
Tails-No i gdzie jest Sonic?Miał tylko pójść po galaretkę.
Knuckles-Oooh...mmm...pewnie znów się zgubił.
Tikal-Czy dobrze?
Knuckles-Idealnie...ssij dalej.
A przed domem pojawił się Shadow.
Shadow-Basen i galaretka!Co za głupia,gruba dupa.
Tails-No Sonic!Nareszcie jesteś!
Shadow-Hę?
Tails-No co tak stojisz?Właź do środka.
Tails wepchnoł Shadowa do środka.
Knuckles-Sonic...umm...przestań na chwilę słonko.
Tails-Baliśmy się że znów się zgubiłeś.
Shadow-Przepraszam ale...
Knuckles-Stary!Jak na kogoś tak szybkiego łatwo się gubisz.
Shadow-No ale ja...
Do domu Sonica wpadła Amy.
Amy-Soniiiiic!!!
Amy przytuliła się do ramienia Shadowa.
Shadow-(Wyraźnie wkurwiony)
Tails-No to jak Sonic...gdzie ta...
Shadow-JA NIE JESTEM SONIC KURWAAA!!!!!!!
Wszyscy nie licząc Amy która uciekła z rykiem upadli na podłogę.
Knuckles-Ja...jak to nie jesteś?
Shadow-No nie!
Tails-Ale wyglądasz tak...podobnie.
Shadow-Ech...macie może zdjęcie tego gościa Sonica?
Tails-Aha.Proszę.
Tails podał Shadowowi zdjęcie Sonica.
Shadow-Cooo?!?!Jak możecie mnie mylić z kimś tak ode mnie innym?!
Knuckles-No...jesteś szybki jak on.
Tails-No i jesteś jeżem.
Shadow wyszedł z domu Sonica mocno wkurwiony.
Shadow-Mam tego dość!Wracam na Arkę!Może tam...
Wtem do Shadowa podbiegł Sonic trzymając w ręce koszyk z galaretką.
Sonic-Łał!Gościu!Ty wyglądasz zupełnie jak ja!
Shadow-(Ostro wkurwiony)
Sonic-To jest sugarghl!!
Shadow złapał Sonica i zaczoł nim trząść.
Shadow-Zabiję cię gnoju!!Słyszysz?!Zabiję!!!
Sonic + Galaretka = Wkurzony Shadow
De End of part zero

Wiem...beznadzieja.A teraz...

Sonic Da Hedgehog - Part jeden

Shadow złapał Sonica i zaczoł nim trząść.
Shadow-Zabiję cię gnoju!!Słyszysz?!Zabiję!!!
Sonic-Go-ściu-ściu wyluz-z-z-uj!
Wtem z domu wybiegli Knuckles i Tails.
Tails-Hej Sonic!Poczek...
Knuckles-O shit!Dwa Sonici!
Sonic-Aha!
Sonic wyrwał się Shadowowi.
Sonic-Wiedziałem że ten dzień kiedyś nadejdzie!Eggman stworzył mojego klona!
Shadow-Ej...ja nie jestem twojim...
Sonic-Ha!Mów do królowej Pumpalololumpapipapapapam ale nie do mnie!
Shadow-Pumalumpalalo...?
Sonic-Czas na starcie!
Sonic wszedł na chwilę do domu po czym wrócił uzbrojony w Świetlną Szablę(Tak,tak.Świetlną Szablę a nie Miecz Świetlny)
Shadow-Co...
Sonic-No dobra!Walczmy!
Shadow-Chyba kpisz?
Sonic-Raaaaagh!!!
Sonic rozpędził się na Shadowa i kiedy miał go machnąć swoim miecz...swoją szablą Shadow chwycił ostrze,wyrwał mie...SZABLĘ Sonicowi i odrzucił na bok.
Sonic-Ek...
Shadow-Moj kolej.
Sonic-Eee...
Shadow podskoczył do gory.
Shadow-Chaos Spear!!!
Sonic-Oł fa...
Nastąpiła wielka eksplozja która wytrąbiła Sonica niczym atak elektryczny Pikachu(ja) Team Rocket(Zespół R).
Sonic-Sonic znowu bły...
Shadow-SHUDDUP!!!
Shadow skoczył w stronę szybującego ku niebu Sonicowi i uderzył go z łokcia w brzuch posyłając go na ziemię.
Chris-Sonikku!!!
Tails-H-hę?!Chris?!WTF are you doing here!?
Chris-Wpadłem w odwiedziny.
Knuckle-Eeee...a co to za jedni?
Chris & Tails-Hę?
Chris i Tails obejrzeli się za siebie i ujrzeli ogromne skupisko ludzi z koszulkami na których była przekreślona krwawym,czerwonym krzyżem głowa Chrisa.
Chris-Co do...
Wtem z tłumu wyszedł facet odziany w przystojny chłopak odziany w Brązową Pelerynę.
Lord Forte-Jam jest Lord Forte!Przywódca Stowarzyszenia o nazwie ZC.
Knuckles-ZC?
Lord Forte-Stowarzyszenie Zabójców Chrisa.
Chris-Gack!
Lord Forte-Chrisie Thorndayk...twoje dni są policzone.Panowie i Panie...ZARŻNĄĆ DZIADA!!!
Członkowie ZC i jednocześnie stali bywalcy Forum na www.sonic.prv.pl(Oprócz Janki ofkoz)-Ghaaaaaaaaa!!!!
Tłum ludzi żucił się na Chrisa który przestraszony zesikał się w majty.
Chris-AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!-Rozdarł Mordę przestraszony Chris poczym zaczoł uciekać.
Lord Forte-Nie uciekniesz!Błahahahahahahaha!!!
W nagle na drodze tłumu wściekłych Forumowiczów staneła Janka.
Janka-Nie!Zostawcie dzieciaka.
Lord Forte-Hę?!Kuna!A co ta k*BEEEP!*a tu robi?!(Bez urazy Janka-Notka od Autora)
Crash-Szefie!Co robimy?!
Lord Forte-Zalecam jej tę samą "kurację" co temu gościowi który twierdził że gry z Soniciem powstały na podstawie Sonic X.
Crash-Ok!Wiara!Manewr Bojowy nr.234!
Wiara-Tak jest!!
Wszyscy wyjeli z kieszeni piły łańcuchowe(ROTFL!!!) i żucili się na Jankę która jednak nie dała się bez walki.
Janka-Kopnięcie Śmierci Alex!!!
Janka odrąbała głowę jakiemuś gościowi(Cholera wie komu) kopem.Wszyscy się zatrzymali.
Janka-No co jest?!Pewnie się bojicie?!Ha!Cieniasy!
W oczach wszystkich Członków ZC zapłonoł ogień.
Jnka-Hę?
Grupa wznowiła atak ale Janka...
Sonic-Ej!Ten odcinek miał się skupiać na mojej walce z Shado...(Plask!)
Głowa Sonic eksplodowała.
Lord Forte-Zamknij się.
Ekhem...a więc grupa wznowiła atak ale Janka nie dawała za wygraną.Co prawda straciła jedną rękę ale za to wciąż miała drugą.
Janka-Clover Uppercut!!!
Janka tym Uppercutem pozbyła się sporej liczby Forumowiczów(Nie będę przecież cały czas pisał Członkowie ZC,nie?) ale za to straciła drugą rękę.
Lord Forte-Poddaj się Janka!Nie masz szans!
Janka-Nigdy!!!
Lord Forte-Hm...a więc dobrze.DOBIĆ TĄ k*BEEEP!*ę!!!
Członkowie ZC-Ta jest Lordzie Forte!
Janka-A teraz nadszedł czas abym wykonała mój najpotężniejszy cios!
Lord Forte-Hm?
Janka-ATAK MĄDROŚCI SAAAAAAM!!!!
Janka zaczeła się świecić aż w końcu...znikła.
Lord Forte-Co do...
Crash-Ten jej atak polegał na mądrości.Siła tego ataku jest tak duża jak mądrość wykonującego.
Lord Forte-Więc czemu on znikneła?
Crash-Jeżeli jednak ktoś ma pustkę w głowie a co gorsza czarną dziurę...
Lord Forte-He,he,he...ha,ha...Błahahahahahahahahaha!!
Wszyscy Forumowiczowie zaczeli się brechtać.
Tails-Ale głupie.
Knuckles-Aha.
Shadow-Hmph.
Tails-Lepiej będzie jeżeli zakończymy ten odcinek.
Knuckles-Aha.
Tails-Aha.A więc do widzenia.
Fininto,end,koniec!

Amy biegnie...nie,ucieka przez ciemny las przed tajemniczym...CIENIEM.
Amy-Huf,huf,huf.
Amy potyka się o kamień wielkości i szerokości jednego milimetra(ROTFL!).
Amy-Aaaah!
Upadając na ziemię jej twarz trafiła w kak...eee...odchód jakiegoś zwierzęcia pozostawiony na drodze(ROTFL!BUHAHAHAHA!LOLOLOLOLOLOL!22132r7r73ryh! w00t!w00t!).
Amy-Błeh!
Amy wstała i po szybkim przetarciu twarzy wznowiła swój bieg.
Amy-Huf,huf,huf.Aaach!
Amy zatrzymała się przy jakimś urwisku skalnym.
Amy-M-martwy koniec?
Tajemniczy CIEŃ-Nie masz już dokąd uciec moja panno.
Amy-Ty!Czego chesz?!
Tajemniczy CIEŃ-Szmaragdów Chaosu.
Amy-Hę?
Tajemniczy CIEŃ-He,he,he...buhahahahahahahaha!!!
Całe urwisko rozbłysło jebitnie jasnym światłem ale jako że mieszkańcy Mobius to "tempe" cioty tak też nikt się tym nie zainteresował...chociaż...
Shadow leżał na trawie przyglądając się gwiazdom aż w pewnym momencie...
Głos dziewczyny-Kyaaaaaaaaaaaaaaa!!!!
Shadow-Nani?!
Shadow poderwał się z ziemi i nagle rozbłysło dobitnie jasne światło.
Shadow-U-ugh.
Sonic-Hej Shadow!What's up?
Shadow-Gh-ghaa...
Shadow upadł na kolana zakrywając twarz rękoma.
Sonic-Sh-shadow?Co się dzieje?
Shadow odwrócił się w stronę Sonica i odkrył twarz.
Sonic-!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Shadow-Mo-moje oczy...jasne...zbyt jasne...
Z oczu Shadowa płyneła małym strumieniem...krew.
Sonic-Oł...fak!
Następnego dnia w jakimś ciemnym i tajemniczym miejscu.
Tajemniczy bosu-I jak postępuje nasz plan?
Tajemniczy cień-Doskonale!Wybrałem już kogoś kto zdobędzie dla nas Szmaragdy Chaosu.
Tajemniczy bosu-He,he,he...wkrótce świat będzie należał do nas...do Ksyklofobitryan!
Tajemniczy cień-Na chwałę imperium!!!
A tym czasem w szpitalu.
Lekarz-Mam dobre wieści panie Shadow.
Shadow-Och czyżby?
Shadow siedział na szpitalnym wyrku z czarną opaską na oczach.
Lekarz-Właściwie to mam też złą wiadomość.Od której mam zacząć?
Shadow-Wiem że tego pożałuję ale niech pan zacznie od dobrej.
Lekarz-Możemy bez trudu przywrócić panu wzrok przy pomocy mojej maszyny którą nazwałem Przywracaczem Strat.
Shadow-W czym tkwi chaczyk?
Lekarz-I tu zaczyna się zła wiadomość.Maszyna ta wymaga jednak ogromnej ilości energi by działała że jest tylko jedno źródło mocy na świecie zdolne ją zasilić.
Shadow-A to?
Lekarz-A tym źródłem są...

Bum,bum,bim,bam,srampampam...papam!!!
PeRErWa na ReKłAmEł

A właściwie nie na reklamę a na mały bonus.Oto tekst piosenki zespołu Crash 40 - "I'am...all of me" która jest Tematem muzycznym gry Shadow The Hedgehog.

#$#$#$#$#$#$#$#$#$#$#$#$
$# I AM (ALL OF ME) #$
#$#$#$#$#$#$#$#$#$#$#$#$

I see no, hear no evil,
Black writings on the wall!
Unleash a million faces,
And one by one they fall!

Black-hearted evil,
Brave-hearted hero,
I am all I am, all I am!

I, I, I... I am!

Here we go buddy,
Here we go buddy,
Here we go,
Here we go buddy,
Here we go!

Go ahead and try to see through me,
Do it if you dare! (Dare!)
One step forward, two steps back, I'm nowhere.
(One step forward, two steps back.)

Do it! Do it! Do it! Do it!!

Can you see all of me!?
Walk into my mystery!
Step inside, and hold on for dear life!

Do you remember me!?
Capture you or set you free!
I am all, I am all of me! (I am, I am all of me!)

I am! (I am - I'm all of me!)
I am! (I am - I'm all of me!)
I am! (I am - I'm all of me!)

Here we go! *'go' echo*

I see and feel the evil,
My hands will crush 'em all.
You think you have the answer,
Well I laugh and watch you fall.

Black-hearted evil,
Brave-hearted hero,
I am all I am, all I am!

I, I, I... I am!

Here we go buddy,
Here we go buddy,
Here we go,
Here we go buddy,
Here we go!

Go ahead and try to see through me,
Do it if you dare! (Dare!)
One step forward, two steps back, I'm nowhere.
(One step forward, two steps back.)

Do it! Do it! Do it! Do it!!

Can you see all of me!?
Walk into my mystery!
Step inside, and hold on for dear life!

Do you remember me!?
Capture you or set you free!
I am all, I am all of me! (I am, I am all of me!)

I am! (I am - I'm all of me!)
I am! (I am - I'm all of me!)
I am! (I am - I'm all of me!)

Here we go! *'go' echo*

I am, I am everyone, everywhere, anyhow, anyway, any will, any day.
I am, I am everyone, everywhere, anyhow, anyway, any will, any day.

I am! I am! I am!
I am! I am! I am!

I am!

Do it! Do it! Do it! Do it!!

Can you see all of me!?
Walk into my mystery!
Step inside, and hold on for dear life!

Do you remember me!?
Capture you or set you free!
I am all, I am all of me! (I am, I am all of me!)

I am! (I am - I'm all of me!)
I am! (I am - I'm all of me!)
I am! (I am - I'm all of me!)

Here we go! *'go' echo*

Chcecie wiedzieć czemu to to wepchnołem do tego durnego fika?Ponieważ nie chce mi się go pisać i jakoś muszę zapełnić puste miejsce.Wogóle cały ten odcinek to żart zrobiony po to aby zająć was czymś kiedy ja i moji ludzie będziemy okradać wasze mieszkania!Błuahahahahahahahahaha!!!
Janka-Ty gnoju!Jerry's Big Bang Attack!!!
Janka puściła w Autora ogromną falę energi która wytrąbiła go pod niebiosa.
Autor-Autor znowu błysnoł!!!
Janka-Ok!A więc od teraz to ja kontroluję tego fika!Błahahaha!!!

sonic ent janka grej adenczur telenowela de brazilie und paris and franciaish(?!?!?!)

sonic i wielka wspaniała janka stoją nad bżekjem moża.sonic podchodźi do wielkiej i wspaniałej jank i mówi.
sonic--janka...aj...aj low ju.
janka-s-sonic.że maskue alu tripitto asmado bon apetit(to jezt francuzki bucefały-wielka i wspaniała janka).aj low ju du.
sonic-ten...tit ju wil bi maj gerlfrend?
janka-jes le sonic!jes!
sonic i wielka wspaniała janka rzućli śe sobie w ramiona i pocałowali śe.
A za kulisami fika.
Amy-Grrrrr!!!Ja nigdy nie miałam takiej sceny z Soniciem!A ta k***a ją ma!
Shadow(Bez opaski bo tak naprawdę nie stracił wzroku)-Hmph.Teraz ona tu rządzi.I to właśnie dzięki temu ma tę scenę.
Tails-Nie możemy pozwolić by dalej tak się działo!Odnajdziemy Autora i pozbędziemy się Janki raz na zawsze!
???-Czy ktoś powiedział pozbyć się Janki?
Wszyscy obejrzeli się do tyłu i ujrzeli...
To be continued...and ROTFL,LOL & stuff. XDDDDDDDDD

Odcinek do bani.Wiem.

Special podziękowania:
Dla Janki:Gdyby nie ty ten odcinek nie byłby by tak bardzo lamerski.
Dla idiotów którzy to czytają:Dzięki!
Dla samego siebie:Za to że jestem taki wyjebanie superowy!

!ACHTUNG!
Jeżeli kogoś obraziłem tym fikiem to mam to głęboko w...rzyci. ^__^

Knuckles-Ty jesteś...
Lord Forte-Lord Forte!Przywódca Stowarzyszenia Zabójców Chrisa i jednocześnie pan Forumowej Armi Przeciw Szerzącej się Zarazie Debili i Ogólnej Głupocie!
Wszyscy-Eee...
Lord Forte-W skrócie...Odział F.A.P.S.Z.D.O.G.(FAPSZDOG?!ROTFL!)A więc podobno macie jakieś problemy z Janką?
Amy-Tak!Ta tępa prukwa przejeła kontrolę nad tym Fan-Fikiem i na dodatek umieściła siebie w romansie z Soniciem!
Lord Forte-Rozumiem w czym żecz...dobra!Ja i moja Armia zajmiemy się tą plastykową kretynką!
Armia-Yeeehaaaawwww!!!
Lord Forte-Idziemy panowie i panie!
Lord Forte i cały odział F.A.P.S.Z.D.O.G. weszli do Fika gdzie Janka i Sonic...obściskiwali się(He,he,he...już ja wiem co wy sobie wyobrażaliście zboczuchy jedne).
Janka-Mmm...m...
Lord Forte-Ekhem!
Janka wyjała swój język z ust Sonica a on z jej(Yuck!) i popatrzyła się sfrustrowana że ktoś jej przeszkadza w stronę Lorda Forte i jego Armi(Ale poje***y opis sytuacji.)
Janka-Czego?
Lord Forte-Podła Janko!Twoje dni...
Janka-Jesteście tu po to by się mnie pozbyć tak?
Lord Forte-Eeee...yyy...skąd...
Janka-Skąd Wiedziałam?Ha!To proste!To wszystko dzięki tym...
Wokół Janki zaczeły unosić się Szmaragdy Chaosu.
Janka-Tym Szmaragdom Chaosu!
Lord Forte-Hę?
Janka-Jeszcze nie kumasz?Dzięki mocy tych Szmaragdów jestem:super mądra,super silna,super piękna,super sexowna i wogóle jestem bardziej Super niż zwykle!
Lord Forte-WHAT?!Co za bradnie ty mi tu gadasz!Takiej nędznej plastykowej blondyny nawet Super Szmaragdy by nie uratowały!Panowie i panie!PRZYNIEŚĆ MI JEJ CY...to znaczy się...PRZYNIEŚĆ MI JEJ GŁOWĘ!!!
Cały Odział F.A.P.S.Z.D.O.G. żucił się na Jankę.
Janka-He,he.
Janka uniosła się do góry i przeminiła się w Super Jankę.
Super Janka-Daj fuls!!!Superdupermegahyperultracosmocfinal Attaaaaaack!!!!
Super Janka zmiotła z powieszchni ziemi cały oddział F.A...no wiecie jaki!
Super Janka-Heh...dobra jestem.
Lord Forte-O żesz ty...
Super Janka zleciała niżej.
Super Janka-A teraz twoja kolej.
Lord Forte obejrzał się do tyłu.
Lord Forte-...Kurwa.
Super Janka-Ha,ha,ha...hahaha...hahahahahahahahahahah!GHIAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!
Lord Forte-Ku...
Tails-A...a...
Amy-*SZOOOOOOOOOOK!*
Shadow-*Myśli*Czuję...się...słabo...czuję...
Kncukles-Chyba...się...zsikałem.
Sonic-Tfu!Yuck!Błeh!
To be continued...i think.

Fany koncik!
ODC 001
Shadow Vs Sonic

Zdarzenie namber łan:

Sonic spotyka Shadowa.
Sonic-Pieprz się Shadow!Ty masz broń!Chociaź nie ważne ponieważ jaj jestem,szybszy,silniejszy,bardziej cool no i nie potrzebuję broni!Ha!
Shadow-Naprawdę?Skoro tak stawiasz sprawę.
Shadow wyjoł katanę(Taki miecz samurajski) i pocioł Sonica w konfetti.

Zdarzenie namber tuł:

Sonic-Ha!Jestem bardziej cool niż ty ponieważ mogę stać się w pełni złoty!
Sonic zmienił się w Super sonica.
Shadow-Oh yeah?
Shadow zmienił się w Super Shadowa poczym Sonic zaczoł robić kółka wokół Shadowa który jednak nic nie robił.
Sonic-Na,na,na,na,na!Patrzcie na pedała!Co wije się w agoni bo mnie nigdy w byciu cool nie dogoni!
Wtem...
Shadow-Chaos...BLAST!!!!
Cała okolica oświetlona została jasnym złotym światłem.
Shadow-Hm.
Shadow wrócił do normalnego stadium i zdeptał resztkę mózgu Sonica która leżała na ziemi.
Shadow-Może i wyglądasz bardziej cool...ale teraz jesteś martwy.
Shadow uśmiechnoł się i pobiegł w stronę Pubu.

Zdarzenie namber tri:

Sonic i Shadow lecą na Arkę.
Sonic-Woohooo!Lecimy na Arkę!A jak już tam będziemy to rozpe***limy wszytkich Black Arms!
Shadow-Yeah,wiem to.
Sonic-A potem wrócimy na ziemię weźmiemy trochę kawy-i-trochę-pączków-i-trochę-kaszy- z-sokiem-malinowym-iomójbożecukiercukiercukiercukiercukiercukier!
Sonic zaczoł skakać po całym kokpicie jak opóźniony w rozwoju.
Shadow wyjoł swoją broń.
Shadow(Nie odrywając wzroku od Arki)-Zamknij*BLAM!BLAM!*się!!!


Zdarzenie namber fołr:

Sonic-Hey Shadow!Jaką konsolę Next-Genową sobie kupisz?
Shadow-Na razie nie stać mnie na konsolę.
Sonic-Ha!A to dlatego że mam więcej gier dzięki czemu mam też więcej pieniędzy!
Shadow zabija Sonica i kradnie jego pieniądze.

Zdarzenie namber fajw:


Na święta...
Shadow odpakował swój prezent.
Shadow-Woah!Modyfikacja do mojej spluwy!
Shadow przyłączył modyfikację do swojego pistoletu.
Shadow-TARGET PRACTICE!!!
Sonic-Co?!
Shadow zastrzelił Sonica.

Te ent of Fany Koncik...



Mam więcej, mogę Ci na note wysłać jak chcesz powspominać xD

--
lol
Reply
:icon:
Add a Comment: